Jak podał serwis Gazetadom.pl, na początku stycznia br. najniższe ceny nowych domów i segmentów były w Białołęce, gdzie 1 m2 kosztował od ok. 3650 do prawie 4300 zł. Najdroższy okazał się Ursynów, bo tam oferty zaczynały się od ponad 6500 zł/m2. Nieco mniej trzeba było zapłacić w Rembertowie (od ok. 4950 do 5550 zł). W Konstancinie-Jeziornej zaś ceny były bardzo zróżnicowane, bo wynosiły od ok. 4850 do 11 000 zł/ m2.
Natomiast analitycy Open Finance zwrócili uwagę, że deweloperzy od jesieni 2010 r. do jesieni 2011 r. zmniejszyli powierzchnię domów jednorodzinnych średnio o15% (ze 174 m2 do 148 m2). W efekcie cena całego domu jest niższa o ok. 10%, choć metr kwadratowy nowego domu staniał tylko o ok. 2%.
Spadek cen domów odnotowały również agencje pośrednictwa działające na rynku wtórnym. Według ich danych, najbardziej staniały domy pod Warszawą, ale wielkość obniżki zależy od ich lokalizacji i rodzaju budynku. Z szacunków agencji Metrohouse wynika, że ceny używanych domów w okolicy Warszawy spadły co najmniej o 10%, ale pośrednicy z innych agencji uważają, że niektóre oferty staniały o nawet 15%.
Agencja Metrohouse podała, że w jej bazie w końcu 2011 r. znajdowało się o 60% więcej używanych domów wystawionych do sprzedaży niż w tym samym czasie w 2008 r. Na nowych właścicieli czeka teraz prawie 10 tys. domów i segmentów w Warszawie i okolicy. Podobny wzrost podaży domów notują także inne agencje pośrednictwa.
Źródło: inwestycje.pl


1