Co się opłaca
Rynek kotłów na paliwa stałe w Polsce można podzielić najprościej na dwa segmenty: kotłów nowoczesnych i starych konstrukcji. Powszechne jest dążenie do ponoszenia jak najmniejszych wydatków na ogrzewanie. Można to osiągnąć, stosując droższy, lecz nowoczesny kocioł zasilający dobrą instalację, co zapewni niskie koszty eksploatacyjne i komfort.
Stare konstrukcje mają również swoich zwolenników, gdyż są tańsze i mogą spalać paliwa gorszej jakości. Ta oszczędność jest jednak pozorna. Solidny instalator powinien zwracać inwestorowi uwagę, że jej efektem są duże nakłady pracy na zapewnienie ciągłości pracy kotła oraz niska sprawność spalania i wysoka emisja szkodliwych spalin, a także brak komfortu w ogrzewanych pomieszczeniach. Uwzględniając fakt, że za parę lat węgiel może być obłożony podatkiem od emisji CO2 i tym samym wzrośnie jego cena, już dziś warto wybierać tylko spośród najlepszych konstrukcji kotłów. Z czasem zmaleje też dostępność gorszej jakości paliw, w tym drewna. A wprowadzenie nowych zasad gospodarowania odpadami i przejęcie tej gospodarki przez gminy spowoduje bardziej rygorystyczne podejście do spalania śmieci w kotłach i faktyczne egzekwowanie tego zakazu.
Nie wolno nam zapominać, że już za kilka lat prawo wymagać będzie budowy domów prawie zeroenergetycznych, które będą zużywać na ogrzewanie mniej niż 20% tej ilości energii, która jest obecnie standardem.
Nowe rozwiązania
Przez wiele lat polskie przepisy nie uwzględniały postępu technicznego w budowie kotłów i ich zabezpieczeń oraz dążenia do coraz dokładniejszej regulacji instalacji c.o. i zabraniały stosowania kotła na paliwo stałe do zasilania instalacji ogrzewczej wodnej systemu zamkniętego. To ograniczenie nie obowiązuje już od paru lat. Warto jednak dokładnie zwracać uwagę, jakie rozwiązania zastosowano w kotle, aby mógł on zasilać instalacje zamknięte.
Zastosowanie nowoczesnego kotła nie jest jedynym warunkiem sprawnego, ekonomicznego i bezawaryjnego działania systemu. Ważne jest też odpowiednie dostosowanie instalacji, którą ma on zasilać. W kotłach na paliwa stałe zasadnicze znaczenie dla poprawnej pracy całego układu ma temperatura spalania. Wysoka temperatura zapewnia dużą wydajność i ogranicza emisję spalin oraz wydłuża żywotność kotła. Z kolei zbyt niska temperatura wody powracającej do kotła wychładza ścianki wymiennika i kiedy jego powierzchnia będzie chłodniejsza od punktu rosy, zaczną się na niej wytrącać kwaśny kondensat i smoła, które powodują korozję wymiennika i w konsekwencji skrócenie żywotności kotła. Instalatorzy nieraz bagatelizują ten problem, opierając się na swoim doświadczeniu. Jednak w starych kotłach zasilających otwarte i grawitacyjne instalacje c.o. bez wymuszonego obiegu problem ten nie występował, gdyż przepływy wody przez wymiennik były mniejsze, a to właśnie od wielkości przepływu i temperatury wody na powrocie zależy, czy na ściance wymiennika wystąpi kondensacja.
W nowoczesnych kotłach na paliwa stałe rola sterowania bywa niekiedy niedoceniana. Instalatorzy powinni informować klientów, że sterownik umożliwia uzyskanie komfortu dzięki współpracy z regulatorami pokojowymi i pogodowymi oraz optymalne zużycie opału i tym samym zmniejszenie kosztów eksploatacyjnych nawet o 20–30% w stosunku do tradycyjnej regulacji spalania. Sterowniki pozwalają ponadto utrzymać stabilny poziom temperatury wody i tym samym uniknąć szybkiego odkładania się kamienia kotłowego na wymienniku, co powoduje spadek wydajności kotła i jego szybsze zużycie.
Regulatory są fabrycznie konfigurowane do pracy, ale instalator powinien dobrać optymalne ustawienia dla danej instalacji i przeszkolić inwestora. Powinien mu przekazać szczegółowe wskazówki eksploatacyjne i instrukcję obsługi kotła oraz instalacji. Błędem jest wręczenie instrukcji „na do widzenia” i oczekiwanie, że użytkownik sam sobie poradzi. Inwestor będzie wówczas zmuszony do eksperymentowania, co może się skończyć rozregulowaniem układu, narzekaniem, że kocioł jest niedobry albo że instalator źle wykonał swoją pracę. Inwestor ma zatem prawo i obowiązek domagać się od instalatora dokładnego przeszkolenia w zakresie obsługi urządzenia. Ważny jest bowiem końcowy efekt pracy instalatora – pozostawienie zadowolonego klienta z dobrze działającą instalacją, który chętnie wezwie go na przegląd i poleci innym.
|
|


1