Mówiąc w dużym skrócie, dźwięki przypominające stukanie grzejników powoduje zła regulacja ciśnienia w instalacji centralnego ogrzewania. Aby wyjaśnić przyczyny tego zjawiska, trzeba przeanalizować mechanizm jego powstawania.
Za poziom ciśnienia w instalacji odpowiada pompa obiegowa c.o., która porusza wodę, aby mogła ona dopłynąć z kotła do grzejników i wrócić do kotła. Po drodze woda musi pokonać opory wszystkich elementów regulacyjnych, takich np. jak zawory termostatyczne przy grzejnikach. Jeżeli instalacja c.o. dostarcza także ciepłą wodę do wymienników, to opór przepływu przez wężownicę także musi być uwzględniony w bilansie ciśnienia.
![]() |
|---|
![]() |
| Przekrój głowicy i zaworu termostatycznego. |
Woda dostarczająca ciepło do pomieszczenia trafia na otwarty zawór grzejnikowy. Gdy temperatura w otoczeniu głowicy termostatycznej zrówna się z temperaturą nastawioną na głowicy, grzybek zaworu jest dociskany do gniazda – aż do momentu jego zamknięcia. W ten sposób grzybek zaczyna „dławić” przepływ wody przez grzejnik. Jeżeli dzieje się tak z jednym lub kilkoma zaworami (w dużej instalacji), to nadmiar ciśnienia w instalacji c.o. nie jest groźny. Zamknięcie jednak większej liczby zaworów, np. na noc, powoduje wzrost ciśnienia w instalacji. A brak odpowiedniego urządzenia, które to ciśnienie „przydławi”, sprawia, że zaczyna ono działać na grzybek od strony gniazda. Jeśli wartość ciśnienia jest na tyle duża, że sprężyna dociskająca grzybek nie może go „utrzymać”, grzybek się otwiera i „upuszcza” trochę wody. Dzięki temu ciśnienie na chwilę spada i sprężyna znowu dociska grzybek do gniazda. Towarzyszy zaś temu charakterystyczne stuknięcie.
Ciśnienie ponownie rośnie i historia się powtarza, wywołując przy tym serię nieprzyjemnych (zwłaszcza w nocy, gdy wokół jest cisza) stuków. Czy można coś zrobić, aby stuki ustały? Otworzyć całkowicie zawór, zakładając, że lepiej mieć za gorąco, niż nie spać z powodu hałasujących grzejników? Problem ten można rozwiązać inaczej.
Prawidłowo zaprojektowana i wykonana instalacja centralnego ogrzewania ma przede wszystkim dobrze dobraną pompę obiegową, która daje tyle ciśnienia, ile w instalacji jest potrzebne. Na rynku są pompy z regulacją obrotów i wydajności. Przy pompach tradycyjnych stosuje się odpowiednie zawory podpionowe, które utrzymują stałe ciśnienie w pionach, nie dopuszczając do jego wzrostu przed grzejnikiem. W instalacjach, które nie mają takich zaworów, bardzo prostym i skutecznym rozwiązaniem jest wmontowanie za pompą zaworu upustowego, łączącego zasilenie z powrotem. Przy normalnej pracy instalacji zawór ten jest zamknięty, a otwiera się tylko wtedy, gdy ciśnienie w instalacji wzrasta ponad to, które jest dopuszczalne. Jak widać, na wszystko jest sposób. Na stukanie zaworów grzejnikowych także.
* * *
Na pewno Czytelniczka powinna pójść z tym problemem do administracji i powiadomić o swoich kłopotach.
|
|




1