W sensie formalnym ich cechą charakterystyczną jest brak belek policzkowych do których montowane są stopnie, a które w klasycznych rozwiązaniach pełnią kluczową rolę, przenosząc większość obciążeń. Pozbawienie schodów policzków (belek policzkowych/wang) powoduje, iż schody składają się tylko ze stopni, podstopni i ewentualnie balustrady. Z oczywistych względów elementy te muszą wziąć na siebie rolę konstrukcyjną, a co za tym idzie muszą być stosunkowo masywne, tak by całe schody uzyskały odpowiednią sztywność. Najczęściej spotykane przekroje stopni i podstopni oscylują wokół 10cm, niektórym producentom udaje się jednak budować schody dywanowe znacznie delikatniejsze optycznie (nawet 7cm).
Schody takie wykonuje się zarówno jako biegi proste, jak i zabiegowe lub schody wachlarzowe. Materiały spotykane w schodach dywanowych nie różnią się na pozór od tych stosowanych w konstrukcjach policzkowych, są to więc twarde gatunki drewna, klejonki, sklejki, metalowe elementy łączne. Trwałość i jakość wyrobu wiąże się jednak z tajemnicą właściwego połączenia tych „składników”, technologie te są zaś bardzo różne dla różnych producentów, są często pilnie strzeżone i wymagają sporego doświadczenia oraz inżynierskiego podejścia do zagadnień konstrukcyjnych. Schody dywanowe jak żadne inne nie wybaczają bowiem zaniedbań i niefachowości na etapie projektowym.
![]() |
|---|
| Schody dywanowe. Fot.: Trąbczyński |
![]() |
|---|
| Schody dywanowe. Fot.: Trąbczyński |
Brak belek policzkowych, a co za tym idzie konieczność przeniesienia obciążeń poprzez pozostałe elementy powoduje że zwiększa się również rola balustrady – rozwiązania w tym zakresie winny nie tylko nie osłabiać (obciążać) schodów, ale wręcz działać jak kratownica, usztywniając schody. Drugi oczywisty postulat to zgodność estetyczna z prostą formą stopni i podstopni. Preferowane są więc nowoczesne balustrady z udziałem szkła, stali szlachetnej, prostych form drewnianych.
Dobrze skonstruowane schody policzkowe wymagają zazwyczaj kotwienia do posadzki i stropu, mocowanie ich „po drodze” do ścian i filarów jest niekonieczne, choć często wskazane. Dotyczy to zarówno schodów prostych, jak i zabiegowych, spiralnych, czy też giętych, o ile posadzka i strop mają odpowiednią nośność i sztywność (beton, stal).
Inaczej ma się sprawa ze schodami dywanowymi. Dla tych schodów zazwyczaj nie wystarczające jest kotwienie tylko do posadzki i stropu. Jednokrotne lub kilkukrotne mocowanie do ścian murowanych lub innych nośnych ustrojów jest najczęściej niezbędne by całość miała odpowiednią sztywność. Rozwiązania w tym zakresie zależą jednak od indywidualnej technologii producenta, od zastosowanej balustrady, od jakości stropów oraz posadzek. Jest to zawsze indywidualna decyzja, uwzględniająca cały szereg uwarunkowań w miejscu gdzie takie schody mają stanąć.




1