Lista ZUM dla urządzeń grzewczych
Lista ZUM dla urządzeń grzewczych. Fot. Pixabay
Wraz z początkiem kwietnia wraca zreformowany program „Czyste Powietrze”. Jednak już dziś wiadomo, że powiązana z nim lista Zielonych Urządzeń i Materiałów (ZUM) może stać się kolejną pułapką dla beneficjentów programu. Jak, według analiz branży, prezentuje się lista Zielonych Urządzeń i Materiałów?
Zobacz także
Redakcja EkspertBudowlany.pl Czym najtaniej ogrzać dom?
Porozumienie Branżowe na Rzecz Efektywności Energetycznej (POBE) opracowało kolejną kwartalną analizę kosztów zaopatrzenia w ciepło domów jednorodzinnych w Polsce, aktualizując tzw. kalkulator kosztów...
Porozumienie Branżowe na Rzecz Efektywności Energetycznej (POBE) opracowało kolejną kwartalną analizę kosztów zaopatrzenia w ciepło domów jednorodzinnych w Polsce, aktualizując tzw. kalkulator kosztów ogrzewania. Uwzględniono ceny energii i paliw obowiązujące w IV kwartale 2024 r. Tym razem pod lupę wzięto także „wampiry energetyczne”, czyli domy, którym brakuje izolacji i pochłaniają ogromne ilości energii. To właśnie w nich najczęściej będą pojawiać się rachunki grozy, tak nagłaśniane ostatnio...
Ptak Warsaw Expo Glass-Tech Poland 2026 – duży potencjał branży technologii szklarskich
Za nami druga edycja targów Glass-Tech Poland, które w dniach 27–29 maja br. zgromadziły w Ptak Warsaw Expo producentów szkła, dostawców technologii, firmy przetwórcze oraz ekspertów związanych z sektorem...
Za nami druga edycja targów Glass-Tech Poland, które w dniach 27–29 maja br. zgromadziły w Ptak Warsaw Expo producentów szkła, dostawców technologii, firmy przetwórcze oraz ekspertów związanych z sektorem szklarskim. Wydarzenie ponownie stanowiło przestrzeń do prezentacji nowoczesnych rozwiązań technologicznych, wymiany wiedzy oraz budowania relacji biznesowych pomiędzy uczestnikami rynku.
Ptak Warsaw Expo Warszawskie Targi Domów Modułowych – kompleksowy przegląd nowoczesnego budownictwa
Warszawskie Targi Domów Modułowych (w dniach 26–28 czerwca br., Ptak Warsaw Expo) to kompleksowy przegląd nowoczesnego budownictwa. Poznaj innowacyjne technologie, producentów, projekty i rozwiązania dla...
Warszawskie Targi Domów Modułowych (w dniach 26–28 czerwca br., Ptak Warsaw Expo) to kompleksowy przegląd nowoczesnego budownictwa. Poznaj innowacyjne technologie, producentów, projekty i rozwiązania dla inwestorów oraz klientów indywidualnych.
Porównanie kosztów ogrzewania budynku pompą ciepła typu powietrze-powietrze w odniesieniu do pozostałych rozwiązań grzewczych (I kwartał 2025 r.). Źródło PORT PC
- Oferta najbardziej „zielonych” urządzeń została radykalnie okrojona. Z listy ZUM masowo zniknęły pompy ciepła − te z europejskimi certyfikatami, a więc po kompleksowych badaniach w notyfikowanych laboratoriach, spełniające wszelkie wymogi europejskiego prawa. Obecnie nie ma na niej np. żadnej pompy ciepła typu powietrze-powietrze, jest tylko kilkanaście pomp ciepła do ciepłej wody użytkowej i tylko kilkadziesiąt najbardziej efektywnych energetycznie gruntowych pomp ciepła.
- Niemal jedna czwarta z około 4 tysięcy wszystkich urządzeń grzewczych na liście to kotły elektryczne czy maty elektryczne, czyli wysoko energochłonne urządzenia. Takie źródła ciepła z zasady nie mieszczą się w unijnych kryteriach publicznego wsparcia. Co więcej, przy części z nich, jak maty grzejne, które w ogóle etykietowaniu energetycznemu nie podlegają, podano fałszywe i wysokie klasy energetyczne.
- Ponad połowa wszystkich urządzeń grzewczych z listy ZUM, którym przyznaje się dotacje, nie została nawet dopuszczona do sprzedaży na rynku unijnym – nie spełniono bowiem wymogu ich rejestracji w bazie EPREL. Wg dotyczy to około 60% kotłów biomasowych, ale i części pomp ciepła bez europejskich certyfikatów.
Zobacz też: Nowa odsłona programu Czyste Powietrze już wkrótce
Zgodność z bazą EPREL – dlaczego jest tak ważna?
W bazie EPREL obowiązkowo rejestrowane są wszystkie produkty podlegające etykietowaniu energetycznemu, w tym różnego typu kotły, pompy ciepła, podgrzewacze, klimatyzatory, sprzęt AGD czy oświetlenie, które jako nowe lub po istotnych modyfikacjach trafiają do sprzedaży na rynku unijnym po 1 stycznia 2019 roku. Obowiązek rejestracji produktu w bazie EPREL spoczywa na producentach i dystrybutorach. Uzyskanie wpisu potwierdza zgodność parametrów technicznych konkretnego urządzenia z wymogami prawa, jego klasę energetyczną oraz uprawnia do uzyskania etykiety energetycznej. To niezbędna przepustka, aby legalnie wprowadzić taki produkt do obrotu na terenie krajów UE.
Niestety brakuje zgodności listy Zielonych Urządzeń i Materiałów (ZUM) w „Czystym Powietrzu” z unijnymi regulacjami i bazą EPREL (European Product Registry for Energy Labelling).
„Jeżeli chcemy być w zgodzie z prawem i uniknąć zarzutu wobec programu „Czyste Powietrze”, że w wypadku części produktów w praktyce jest realizowane nielegalne wsparcie, to musimy zwrócić uwagę, że bardzo wiele urządzeń grzewczych wpisanych na listę ZUM w bazie EPREL nie figuruje, choć podlegają obowiązkowi rejestracji. NFOŚiGW przyznaje zatem dofinansowania urządzeniom, których formalnie nie powinno być nawet w sprzedaży, co może być dużym problemem zarówno dla dostawców tych urządzeń, jak i dla NFOŚiGW. Należy to bezwzględnie poprawić – podkreśla Starościk. I dodaje − Nie chodzi tu jednak tylko o formalności. Dzięki obowiązkowi rejestracji produktów w bazie EPREL, która jest ogólnie dostępna, zarówno konsumenci, jak i instytucje czy organy nadzoru mogą zweryfikować klasy energetyczne oraz parametry techniczne urządzeń oferowanych na rynku. Jest to więc dla nich skuteczna ochrona przed fałszywymi deklaracjami energetycznymi, a takich – jak pokazuje praktyka − wciąż nie brakuje. Warto też przypomnieć, że w ramach EPREL istnieją możliwości kontrolne, dzięki którym urządzenia niespełniające deklarowanych parametrów technicznych, mogą wylądować na tzw. czarnej liście i finalnie może być wprowadzony zakaz ich sprzedaży na terenie całej Unii Europejskiej”– mówi Janusz Starościk, prezes Stowarzyszenia Producentów i Importerów Urządzeń Grzewczych (SPIUG).
Dlatego przedstawiciele branży zgodnie podkreślają, że wpis do bazy EPREL musi być podstawowym kryterium przyznawania publicznych dofinansowań wszelkim urządzeniom grzewczym, które podlegają etykietowaniu energetycznemu.
„Niezgodność listy ZUM z bazą EPREL w zakresie rejestracji urządzeń grzewczych, podobnie jak brak spójności w prezentowaniu klas energetycznych czy parametrów technicznych produktów, co również jest widoczne we wpisach na listę ZUM, to prosta droga do dezorientacji inwestorów i dalszego spadku zaufania do „Czystego Powietrza”, a także kolejnych „rachunków grozy”. Trudno też wytłumaczyć tak nonszalanckie podejście do wiarygodności parametrów ogółu urządzeń, gdy jednocześnie wprowadza się specjalne obostrzenia dla pomp ciepła z europejskim certyfikatem jakości. To nie jest ochrona interesów obywateli” – zauważa Paweł Lachman, prezes zarządu PORT PC.
Wysokie klasy energetyczne – prawda czy fałsz?
Przeglądając aktualną listę ZUM, można się natknąć na wiele przypadków, gdy do dofinansowań zakwalifikowano urządzenia z pominięciem oczywistych zasad klasyfikacji energetycznej czy unijnych przepisów.
Takimi urządzeniami są np. maty elektryczne, przy których bardzo często widnieją zadeklarowane wysokie klasy energetyczne. Problem w tym, że produkty tego rodzaju nie podlegają etykietowaniu energetycznemu, z założenia nie ma ich więc w bazie EPREL, a zatem i klas energetycznych mieć nie mogą. Niestety zdarza się, że kreuje je wyłącznie firmowy marketing na potrzeby sprzedaży.
„W tej sytuacji jest tylko jedno skuteczne rozwiązanie zgodne z prawem. Z listy ZUM natychmiast powinny być usunięte wszystkie urządzenia, które nie podlegają etykietowaniu energetycznemu, a mimo to mają przypisane klasy energetyczne. − I dodaje − Zgłosiliśmy sprawę do NFOŚiGW. Efekt jest taki, że w bazie ZUM przy matach grzewczych i grzejnikach elektrycznych zniknęła najwyższa klasa energetyczna A+++, ale nadal pozostały klasy A++, A+ i A. To nonsens i zwykłe oszustwo wobec konsumentów! Nie ma też reakcji na nasze wnioski o kontrole urządzeń, dla których producenci wystawili błędne karty produktów, niezgodne z zasadami etykietowania energetycznego lub z danym znajdującymi się w obowiązkowej bazie EPREL – podkreśla Paweł Lachman.
Bulwersującymi przykładami z listy ZUM jest też także część kotłów na pellet oraz części pomp ciepła bez europejskich certyfikatów, za to spełniających nowe kryteria NFOŚiGW w zakresie oceny jakości. Zarówno jeden, jak i drugi rodzaj urządzeń, w odróżnieniu od mat elektrycznych, podlega obowiązkowi rejestracji w bazie EPREL. Tymczasem podczas analizy kotłów na pellet i pomp ciepła z listy ZUM, którym przypisano najwyższe możliwe klasy energetyczne, okazało się, że spośród 20 modeli kotłów na pellet z klasą A++ w bazie EPREL nie figuruje aż 16 modeli, a spośród 20 modeli pomp ciepła z klasą A+++ w EPREL nie ma aż 12 modeli.
Według szacunków PORT PC, SPIUG i APPLiA na liście ZUM może znajdować się obecnie nawet 2 tysiące modeli urządzeń niewprowadzonych do obrotu rynkowego (nieobecnych w bazie EPREL), co stanowi około połowy wszystkich urządzeń grzewczych zakwalifikowanych do publicznego wsparcia w „Czystym Powietrzu”.
Na liście ZUM znajdziemy też przypadki – zarówno wśród kotłów biomasowych, jak i pomp ciepła – gdy podana przy urządzeniu klasa energetyczna jest inna (lepsza) niż wynika to z karty technicznej produktu przedstawionej w bazie EPREL. To również niezgodne z europejskim prawem. Obowiązuje jedna karta techniczna dla danego produktu, jedna charakterystyka energetyczna, a lista ZUM musi być w tym zakresie dostosowana do bazy EPREL. Niestety, systemy informatyczne „Czystego Powietrza” „nie widzą się” nie tylko z Centralną Ewidencją Emisyjności Budynków, ale także bazą EPREL. To pozwala producentom wprowadzać w błąd konsumentów.
Eldorado dla elektrycznych urządzeń grzewczych
Reforma listy ZUM, skoncentrowana na wdrażaniu specjalnych wymogów dla pomp ciepła spowodowała, że zabrakło na niej większości modeli pomp ciepła z europejskimi certyfikatami, takimi jak HP Keymark, EHPA Q i Eurovent. Ich producenci nie uporali się bowiem z nowymi procedurami. Wiele firm, zwłaszcza mających obszerną i różnorodną ofertę pomp ciepła, nie było w stanie wykonać do końca 2024 roku kosztownych i czasochłonnych dodatkowych badań zgodnych z wymogami NFOŚiGW czy tłumaczeń raportów z badań już wykonanych na potrzeby europejskiej certyfikacji.
Na obecnej liście ZUM inwestorzy znajdą zaledwie kilkadziesiąt najbardziej efektywnych energetycznie gruntowych pomp ciepła. Nie ma na niej jednak żadnej pompy ciepła typu powietrze-powietrze, które dominują w krajach skandynawskich, gdzie klimat jest zimniejszy, a zarazem technologia pomp ciepła jest dużo bardziej powszechna niż w Polsce. To również skutek specjalnych wymogów, które wyeliminowały ze wsparcia publicznego ten typ urządzeń.
Na liście znalazło się natomiast ponad 900 modeli mat grzejnych, często wpisanych tam nawet bez podstawowej weryfikacji. Urządzenia te z zasady są dużo bardziej energochłonne (od trzech do pięciu razy) niż jakakolwiek pompa ciepła, charakteryzując się najwyższymi kosztami eksploatacji spośród wszystkich rozwiązań grzewczych. Jednak tego z listy ZUM inwestor się nie dowie, ponieważ części tych produktów przypisano fałszywe klasy energetyczne. Wśród mat grzejnych i grzejników elektrycznych wciąż można znaleźć np.: 32 modele z klasą A++, 6 modeli z klasą A+, 8 modeli z klasą A.
Niestety, urządzeniom zapewniającym bezpośrednie ogrzewanie elektryczne można by było nadać co najwyżej klasę efektywności D. Taką klasę uzyskują wszystkie kotły elektryczne wpisane do bazy EPREL.
„Już samo dofinasowanie urządzeń o klasie energetycznej D rażąco łamie reguły unijne. Rozporządzenie (UE) 2017/1369 z 2017 roku stanowi, że jeśli państwa członkowskie przewidują wsparcie finansowe dla produktów objętych etykietowaniem energetycznym, powinno ono obejmować najwyższe dwie istotnie licznie reprezentowane klasy efektywności energetycznej. Oznacza to, że dofinansowanie powinno być skierowane na urządzenia o najwyższej efektywności energetycznej, dostępne w znaczącej liczbie na rynku. W tym przypadku to klasy A++ i A+++. Tymczasem kotły elektryczne mają najniższą możliwą klasę energetyczną” – podkreśla Paweł Lachman.
A jak jest z ich efektywnością w rzeczywistości? Pomijając fakt, że klas energetycznych nie przypisuje się produktom, które nie podlegają etykietowaniu energetycznemu (np. matom grzejnym), to realnie urządzeniom zapewniającym bezpośrednie ogrzewanie elektryczne możnaby było nadać co najwyżej klasę efektywności D. Taką klasę uzyskują wszystkie kotły elektryczne wpisane do bazy EPREL.
Czas na uporządkowanie
Tegoroczna odsłona listy ZUM zamiast zwiększyć ochronę inwestorów przed nieefektywnymi lub złej jakości rozwiązaniami grzewczymi, niestety, wręcz pogorszyła sytuację. Inwestorzy otrzymali mocno dziurawy i nierzetelny wykaz urządzeń, który z unijną zasadą „efektywność energetyczna przede wszystkim” niewiele ma wspólnego. Mocno uderzono przy tym w branżę pomp ciepła, odmawiając uznawania szeroko przyjętych w Europie systemów badań i certyfikacji, choć właśnie one dają inwestorom pewność, że wybierają gruntownie przetestowane i dobre jakościowo produkty. Jednocześnie dopuszczono na listę dofinansowań wiele nierzetelnie sprawdzonych rozwiązań, w tym takie, które z zasady charakteryzują się dużo wyższymi kosztami eksploatacji niż pompy ciepła, faktycznie generując rachunki grozy.
Obowiązek rejestracji urządzeń grzewczych w bazie EPREL jest jasno określony przez prawo Unii Europejskiej. Jak wynika z analizy prawnej przekazanej przez organizacje (a wykonanej na zlecenie PORT PC), przyznawanie dofinansowań na urządzenia, które nie figurują w bazie EPREL, może stanowić naruszenie dyscypliny finansów publicznych oraz grozić odpowiedzialnością karną i administracyjną urzędników odpowiedzialnych za kwalifikację produktów. Niedopełnienie obowiązku weryfikacji zgodności urządzeń grzewczych z przepisami UE może również prowadzić do interwencji Najwyższej Izby Kontroli (NIK), a nawet dochodzeń prowadzonych przez Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF).
Źródło: PORT PC

















