Dlaczego samo spełnienie przepisów przeciwpożarowych już nie wystarcza?
Dlaczego samo spełnienie przepisów przeciwpożarowych już nie wystarcza? Fot. Amargo
Wysokie temperatury, długotrwałe okresy suszy oraz intensywna eksploatacja budynków sprawiają, że sezon letni niezmiennie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem pożarów. Współczesne wyzwania związane z ochroną przeciwpożarową wykraczają jednak daleko poza tradycyjne zagrożenia kojarzone z obiektami przemysłowymi czy magazynowymi.
Zobacz także
Redakcja EkspertBudowlany.pl Jak działają czujniki czadu?
Czujniki czadu to najbardziej skuteczne urządzenia, chroniące przed zatruciem tlenkiem węgla. To właśnie elektroniczny detektor czadu alarmuje mieszkańców, kiedy stężenie bezwonnego i bezbarwnego gazu...
Czujniki czadu to najbardziej skuteczne urządzenia, chroniące przed zatruciem tlenkiem węgla. To właśnie elektroniczny detektor czadu alarmuje mieszkańców, kiedy stężenie bezwonnego i bezbarwnego gazu w powietrzu przekracza minimalny dopuszczony poziom i często jest ostatnią szansą na ratunek. Niestety, statystyki prowadzone przez Państwową Straż Pożarną pokazują, że co roku kilkadziesiąt osób ginie wskutek zatrucia czadem, a aż kilkaset trafia do szpitala.
Redakcja EkspertBudowlany.pl Jak chronić dom przed pożarem?
Ochrona przeciwpożarowa nie jest tym, na czym się skupiamy się najbardziej budując dom. Zwłaszcza, że przepisy dotyczące domów jednorodzinnych nie są pod tym względem bardzo wymagające. Tego obszaru nie...
Ochrona przeciwpożarowa nie jest tym, na czym się skupiamy się najbardziej budując dom. Zwłaszcza, że przepisy dotyczące domów jednorodzinnych nie są pod tym względem bardzo wymagające. Tego obszaru nie warto jednak zaniedbywać. Wybór odpowiednich zabezpieczeń przeciwogniowych w przyszłości może nas uratować przed pożarem.
Wiktor Janecki Bierna ochrona ppoż. – przepusty i piony instalacyjne oraz przewody wentylacyjne
Przepusty instalacyjne dobierane są i wykonywane dla otworów, przez które przechodzi pojedynczy przewód czy kabel, oraz dla kilku rodzajów instalacji, przewodów i kabli. Przepusty nie są elementami konstrukcyjnymi...
Przepusty instalacyjne dobierane są i wykonywane dla otworów, przez które przechodzi pojedynczy przewód czy kabel, oraz dla kilku rodzajów instalacji, przewodów i kabli. Przepusty nie są elementami konstrukcyjnymi budynku i WT wymagają od nich tylko szczelności (E) i izolacyjności ogniowej (I), czyli odporności ogniowej, nie wymagają natomiast nośności ogniowej (R).
Jeszcze kilkanaście lat temu ochrona przeciwpożarowa koncentrowała się przede wszystkim na zagrożeniach występujących w obiektach przemysłowych, magazynowych oraz budynkach użyteczności publicznej. Dziś zakres potencjalnych ryzyk jest znacznie szerszy i obejmuje coraz bardziej złożone typy infrastruktury oraz nowoczesne technologie. Rozwój magazynów energii, instalacji fotowoltaicznych, elektromobilności oraz zaawansowanych systemów automatyki sprawia, że bezpieczeństwo pożarowe staje się jednym z kluczowych elementów zarządzania ryzykiem.
„W debacie publicznej dużo mówi się o przyczynach pożarów, znacznie rzadziej o tym, czy obiekt jest przygotowany na skuteczną reakcję, gdy do pożaru już dojdzie. Tymczasem właśnie wtedy decydujące znaczenie mają rozwiązania infrastrukturalne zaprojektowane i wykonane dużo wcześniej” – mówi Szczepan Gorbacz, prezes Amargo.
Zobacz też: Bezpieczeństwo pożarowe w domu – dobór czujników dymu, gazu i zalania
O skuteczności ochrony decyduje infrastruktura
Gdy wybucha pożar, uwaga skupia się przede wszystkim na działaniach służb ratowniczych. W praktyce jednak ich skuteczność zależy od jakości infrastruktury przeciwpożarowej dostępnej na miejscu zdarzenia.
Znaczenie mają nie tylko instalacje gaśnicze, ale również dostępność odpowiedniej ilości wody, możliwość jej szybkiego poboru, sprawność hydrantów, pompowni oraz zbiorników rezerwowych. Istotne jest także dopasowanie całego systemu do rzeczywistego sposobu użytkowania obiektu.
Dotyczy to zarówno zakładów przemysłowych i magazynów, jak również budynków mieszkalnych, hoteli, szpitali, obiektów handlowych czy infrastruktury publicznej.
W praktyce oznacza to, że dwa obiekty spełniające identyczne wymagania formalne mogą w sytuacji kryzysowej zapewniać zupełnie różny poziom bezpieczeństwa.
Nowe technologie, nowe wyzwania
Eksperci zwracają uwagę na rosnące znaczenie zagrożeń związanych z magazynowaniem energii, instalacjami fotowoltaicznymi oraz infrastrukturą elektromobilności.
Pożary tego typu obiektów często wymagają znacznie większych ilości wody oraz długotrwałego chłodzenia. W efekcie tradycyjne założenia projektowe mogą okazać się niewystarczające wobec nowych realiów technologicznych.
Dlatego coraz większą rolę odgrywa kompleksowe podejście do ochrony przeciwpożarowej, uwzględniające nie tylko obowiązujące przepisy, ale również specyfikę działalności prowadzonej w danym obiekcie.
Pojemność zbiornika to dopiero początek
Podczas projektowania systemów przeciwpożarowych inwestorzy często skupiają się na wymaganej pojemności zbiornika wody. To ważny parametr, ale nie jedyny decydujący o skuteczności ochrony.
Równie istotne są wydajność poboru wody, sprawność urządzeń pompowych, hydraulika instalacji, odporność systemu na warunki atmosferyczne oraz możliwość prowadzenia regularnych przeglądów i serwisów.
„Sam zbiornik nie gasi pożaru. To element większego systemu, który musi zachować pełną sprawność przez cały okres użytkowania obiektu, niezależnie od zmian jego funkcji czy sposobu eksploatacji. Dlatego przy projektowaniu zabezpieczeń przeciwpożarowych równie ważne jak pojemność są kwestie związane z dostępnością wody, hydrauliką instalacji czy możliwością utrzymania całego układu w odpowiednim stanie technicznym” – podkreśla Szczepan Gorbacz.
Ostatecznie o skuteczności ochrony decyduje sprawność całego systemu – od magazynowania wody po urządzenia gaśnicze uruchamiane w momencie zagrożenia.
Czy stary system nadal odpowiada współczesnym potrzebom?
Jednym z najczęstszych błędów jest przekonanie, że budynek oddany do użytkowania zgodnie z obowiązującymi przepisami pozostanie bezpieczny przez kolejne dekady bez konieczności zmian.
Tymczasem obiekty stale ewoluują. Zmienia się ich funkcja, wyposażenie, sposób użytkowania oraz wartość chronionego majątku. Pojawiają się nowe instalacje i technologie, które mogą wpływać na poziom ryzyka pożarowego.
W rezultacie system przeciwpożarowy zaprojektowany kilkanaście lat temu może nadal spełniać wymogi formalne, ale nie odpowiadać aktualnym warunkom eksploatacyjnym.
Dlatego coraz większego znaczenia nabierają okresowe audyty bezpieczeństwa oraz analiza rzeczywistych zagrożeń występujących w obiekcie.
Modernizacja bez kosztownej przebudowy
Poprawa poziomu bezpieczeństwa pożarowego nie zawsze oznacza konieczność przeprowadzenia kompleksowej przebudowy infrastruktury.
Coraz częściej stosowane są rozwiązania umożliwiające etapową rozbudowę istniejących systemów, w tym nowoczesne zbiorniki przeciwpożarowe wykonywane w technologii modułowej. Ich konstrukcja pozwala na instalację zarówno w nowych inwestycjach, jak i w obiektach już użytkowanych.
Takie rozwiązania znajdują zastosowanie w budynkach mieszkalnych, hotelach, magazynach, zakładach przemysłowych, szpitalach, obiektach handlowych, budynkach użyteczności publicznej oraz infrastrukturze krytycznej.
„Warto pamiętać, że bezpieczeństwo pożarowe nie jest stanem osiąganym raz na zawsze. To proces, który powinien rozwijać się razem z obiektem. W wielu przypadkach możliwe jest znaczące zwiększenie poziomu bezpieczeństwa bez konieczności realizowania kosztownych przebudów całej infrastruktury” – mówi Szczepan Gorbacz.
Bezpieczeństwo jako element odporności organizacji
Współczesne podejście do ochrony przeciwpożarowej coraz częściej wykracza poza spełnianie wymogów prawnych.
Pożar lub poważna awaria infrastruktury oznaczają dziś nie tylko straty materialne. To także ryzyko utraty ciągłości działania, zakłóceń logistycznych, konsekwencji prawnych oraz szkód reputacyjnych.
Dlatego inwestorzy i zarządcy nieruchomości coraz częściej postrzegają zabezpieczenia przeciwpożarowe jako element strategii zarządzania ryzykiem oraz budowania odporności organizacji.
„Najlepszy moment na myślenie o pożarze jest wtedy, kiedy go jeszcze nie ma. To właśnie na etapie planowania, audytu czy modernizacji infrastruktury podejmowane są decyzje, które później mogą decydować o skuteczności działań ratowniczych i skali strat” – podsumowuje Szczepan Gorbacz.
Źródło: Amargo

















