Nowoczesny dom inspirowany rzeką
Minimalistyczny dom w Wilanowie
Wnętrza tego nowoczesnego domu są bardzo przytulne, fot. TISSU Architecture
Nowoczesny, wręcz futurystyczny dom w Wilanowie płynnie wpisuje się w krajobraz i maksymalnie wykorzystuje jego walory. Dynamiczna bryła nawiązuje więc do nurtu rzeki, skośne wykończenia okapów do nierówności terenu, a poziomy poszczególnych partii wnętrza obniżają się wraz z ukształtowaniem skarpy. Jest surowy i minimalistyczny, a mimo to przytulny.
Zobacz także
FAKRO Dom, który oddycha zielenią
Są miejsca, które nie zamykają się w granicach ścian. Ich architektura nie wyznacza linii oddzielających wnętrze od ogrodu, a jedynie delikatnie je szkicuje – z szacunkiem dla tego, co wokół. W takich...
Są miejsca, które nie zamykają się w granicach ścian. Ich architektura nie wyznacza linii oddzielających wnętrze od ogrodu, a jedynie delikatnie je szkicuje – z szacunkiem dla tego, co wokół. W takich przestrzeniach światło staje się naturalnym mieszkańcem domu, a powietrze – codziennym gościem, który wnosi świeżość i rytm zmieniających się pór dnia. Widok zza okna nie kończy się na szybie, lecz wciąga spojrzenie dalej – ku drzewom, horyzontowi, niebu. To właśnie istota idei living inside-out – projektowania,...
FAKRO Piękno klasycznych rezydencji
Wille Marzewickie to kameralne osiedle budynków nawiązujących stylistyką do klasycznych rezydencji. Te eleganckie domy odznaczają się wyjątkową architekturą, przestronnymi apartamentami i starannie dobranymi...
Wille Marzewickie to kameralne osiedle budynków nawiązujących stylistyką do klasycznych rezydencji. Te eleganckie domy odznaczają się wyjątkową architekturą, przestronnymi apartamentami i starannie dobranymi materiałami wysokiej jakości. Zlokalizowane są w zachodniej części Wrocławia przy ul. Jerzego Łanowskiego, u podnóża przepięknego Lasu Mokrzańskiego. Lokalizacja inwestycji jest nie tylko wyjątkowa ze względu na dogodny dojazd, ale przede wszystkim ilość terenów zielonych otaczających ją.
Balex Metal Blacha trapezowa – na czym polega jej wszechstronność?
Blacha trapezowa to jeden z najbardziej wszechstronnych materiałów budowlanych, wykorzystywany zarówno w budynkach mieszkalnych, przemysłowych, jak i rolniczych. Jest ceniona za swoje liczne zalety, w...
Blacha trapezowa to jeden z najbardziej wszechstronnych materiałów budowlanych, wykorzystywany zarówno w budynkach mieszkalnych, przemysłowych, jak i rolniczych. Jest ceniona za swoje liczne zalety, w tym trwałość, łatwość montażu i doskonałą wydajność energetyczną.
Właścicielami domu jest małżeństwo z trójką synów. Życzyli sobie, by ich rodzinny dom był, owszem, oryginalny – ale zarazem zachowywał klasyczną formę, miał spadziste dachy, a do budowy wykorzystane zostały tak tradycyjne materiały jak drewno i kamień.
„Mowy nie było o prostej, nowoczesnej architekturze i surowych materiałach, takich jak np. beton” – wspomina arch. Magdalena Kostrzewa-Świątek, współwłaścicielka i współzarządzająca TISSU.
Zobacz też: Luksusowe nowoczesne wnetrze domu
Jednak w trakcie spotkań z architektkami inwestorzy przekonali się np. do twórczości Daniela Libeskinda, który z zachowawczą wizją architektury nie ma absolutnie nic wspólnego. Zmiana nastawienia klientów stanowiła dla pracowni impuls, by odważnie zaprojektować dom w innym nieco stylu niż zakładały to początkowe ustalenia.
„Zastosowaliśmy beton o zróżnicowanych tonacjach kolorystycznych (nawet na dachu), aby nawiązać do barw występujących w naturalnym krajobrazie i wtopić się w otoczenie” – mówi arch. Agnieszka Zaremba, druga współwłaścicielka i współzarządzająca TISSU.
Pamiętając jednak o wymogu przytulności architektki wprowadziły drewnianą podsufitkę dachową.
Stopniowanie bryły domu
W przypadku domu znajdującego się w otoczeniu innych budynków jednorodzinnych, położonego na skarpie nad rzeką (a właściwie rzeczką – Wilanówką), postulat harmonijnego wpisania architektury w krajobraz znalazł wyraz w oryginalnym ukształtowaniu bryły domu. Po pierwsze jest ona niska, rozłożysta i nie przytłacza. Wyróżnia się też falującą elewacją, zainspirowaną rzecznymi meandrami.
Teren schodzi w stronę Wilanówki kilkoma uskokami. Fakt ten miał wpływ nie tylko na skosy dachu – powielają one formą uskoki terenu, ale i na samą bryłę budowli od strony rzeczki. Rozgrywa się ona na kilku stopniach-poziomach; z tego powodu wysokości pomieszczeń rosną wraz z obniżaniem się działki. Salon znajduje się najniżej (w stosunku do głównego wejścia do domu) i jednocześnie najbliżej rzeki.
Zachować prywatność
Jednym z charakterystycznych elementów tego domu są wystające poza okapy ścianki. Wizualnie obniżają one bryłę domu i tworzą wrażenie, jakby dach opierał się na kilku murkach, ale przede wszystkim mają za zadanie przesłonić tarasy i okna zapewniając w ten sposób mieszkańcom prywatność. Wymóg tej ostatniej stanowił kolejny priorytet projektu. Wnętrze domu oraz jego mieszkańcy mieli być dobrze schowani przed wzrokiem ewentualnych przechodniów. Z tego właśnie powodu od strony drogi dom ma minimalną liczbę okien i jedynie konieczne otwory wejściowe.
„Zależało nam na osiągnięciu efektu maksymalnego zamknięcia od frontu. Od ulicy dom miał przypominać twierdzę. Nawet bramy garażowe pokryte są betonem i licują się z elewacja, tak by były jak najmniej widoczne” – mówi Magdalena Kostrzewa-Świątek.
Dom „zamyka się” więc od strony publicznej, za to „otwiera” szeroko na przyrodę: ogród i brzeg rzeki. Tam elewacja jest niemal całkowicie przeszklona.
Otwarta przestrzeń dzienna
Dom ma 615 mkw. Rozplanowanie pomieszczeni zachowuje klasyczny podział na strefy. Jest tu więc otwarta przestrzeń dzienna składająca się z kuchni, jadalni i salonu połączonego z tarasem i ogrodem. Ponadto na parterze znajduje się strefa master, czyli sypialnia rodziców z łazienką i garderobami. Obok usytuowano gabinet. Sypialnie dzieci z łazienkami (każdy z synów ma osobną łazienkę) oraz przestrzeń do zabawy z wyjściem na taras, ulokowane zostały na piętrze.
Przytulne wnętrza
Klientom zależało na przytulnej aranżacji. Architektki chciały, by była ona też spójna z charakterem całego budynku. W tym celu, jednym z zastosowanych zabiegów stało się obłożenie sufitów w części pomieszczeń drewnem, co dało efekt płynnej kontynuacji drewnianej podsufitki okapów. Ściany i podłogi pokryte zostały betonem nawiązującym do elewacji domu. Partie ścian są fornirowane, podobnie jak zaprojektowana przez TISSU zabudowa meblowa.
Duże, gładkie powierzchnie
Charakterystyczne są tutaj duże, gładkie powierzchnie bez ornamentów wydobywające specyfikę oraz urodę zastosowanych materiałów. Kolorystyka stawia na neutralność i naturalność, dominują w niej odcienie drewna, betonu, szarości ożywione zielenią roślin.
Ważną rolę gra światło. Jest miękkie, w ciepłych odcieniach, sączące się ze szczelin. Tworzy atmosferę relaksu. Całość dopełniają oryginalne lampy o nowoczesnej awangardowej formie.
„Unikaliśmy modnych w danym momencie wzorów czy innych nietypowych rozwiązań. Projektowaliśmy dom, który będzie dobrze wyglądał zarówno zaraz po wybudowaniu, jak i za 20 lat. Postawiliśmy na naturalne materiały i proste, klasyczne rozwiązania. Sam dom: jego bryła, okna, świetliki oraz widoki z zewnątrz stanowią dekorację. Wnętrze miało być już tylko dopełnieniem” – mówi Magdalena Kostrzewa-Świątek.
Projekt wnętrza: TISSU Architecture
Źródło: TISSU Architecture

















